Pralinki

Świąteczne przekąski: Śliwka z orzechem w czekoladzie

Witajcie po dłuższej przerwie : ) Bardzo mi przykro, że przed tymi Świętami nie mogliście wykorzystać żadnego mojego świątecznego przepisu. Pomyślałam więc, że zrobię coś bardzo szybkiego i bardzo smacznego, znanego każdemu od dzieciństwa. Tuż przed Świętami zapraszam na bardzo szybki przepis na śliwkę w czekoladzie. Polecam poświęcić mu trochę uwagi, bo śliwka zrobiona w domu smakuje zupełnie inaczej niż sklepowa… Jej wykonanie zaś zajmuje mniej niż 10 minut…

A już jutro zapraszam na kolejny szybki przepis na świąteczną przekąskę z czekoladą… Aby Wasze święta były słodkie : )

200g suszonych śliwek ( u mnie było to 12 bardzo dużych owoców)

200g gorzkiej czekolady

tyle orzechów laskowych, ile jest śliwek (czyli u mnie 12)

Przygotowanie:

Każdą śliwkę nadziewamy orzechem (wkładamy orzech w dziurce po pestce). Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej (w misce nad garnkiem z wrzącą wodą), lekko studzimy. Każdą śliwkę dokładnie obtaczamy w czekoladzie i układamy na talerzyku wyłożonym folią spożywczą (lub aluminiową).

Schładzamy w lodówce minimum 3h, najlepiej całą noc aby czekolada stwardniała. Około 30min przed podaniem wyciągnąć z lodówki.

Smacznego : )

 

Trufle

Bardzo smaczne i szybkie w przygotowaniu trufle. O wiele lepsze niż te ze sklepu. Są mocno czekoladowe i jedyną ich wadą jest to, że bardzo szybko znikają… Przed podaniem polecam je mocno schłodzić w lodówce- wtedy są najlepsze. Można spokojnie przechowywać je w szczelnym pojemniku w lodówce przez kilka dni. Jeśli nie lubicie gorzkiego smaku kakao, możecie obtoczyć je w czymś innym np. drobno posiekanych płatkach migdałów :) Polecam :) Przepis pochodzi z książki Kuchnia Świata wydawnictwa ARTI

Z podanej porcji wyszło 27 trufli wielkości orzecha włoskiego

50g masła

50g cukru pudru

2 żółtka

100ml śmietanki 30% lub 36%

16g cukru waniliowego

300g tartej czekolady

4 łyżki gorzkiego kakao

Przygotowanie:

Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Cały czas ucierając, dodajemy po jednym żółtku i dokładnie miksujemy. Gdy masa będzie jednolita, odstawiamy na chwilkę.

Na małym ogniu zagotowujemy śmietankę, co jakiś czas mieszając. Po zagotowaniu wsypujemy cukier waniliowy i mieszamy aż do rozpuszczenia. Jeszcze gorącą śmietankę wlewamy do masła i miksujemy dokładnie (masa nie powinna się zważyć mimo różnicy temperatur).

Tartą czekoladę wsypujemy do masy maślanej, dokładnie mieszamy (w masie będą wyczuwalne kawałki czekolady, nie rozpuści się ona całkowicie). Schładzamy w lodówce przez około 2 godziny.

Po tym czasie z masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Możemy pomagać sobie łyżką. Aby masa nie lepiła się do rąk, zwilżamy je delikatnie wodą. Obtaczamy w kako i wkładamy do lodówki najlepiej jeszcze na godzinę lub dłużej.

Smacznego :)

5

Orzechowe czekoladki podwójnie czekoladowe

Pralinki kokosowo-czekoladowe o cudnym gorzkim posmaku. Kolejny raz wykorzystałam mleko w proszku- w mojej wersji jest odtłuszczone, lecz nie ma to znaczenia, jakiego użyjecie. Warto wykorzystać również aromat czekoladowy- zamówiłam go w sklepie internetowym i daje on ciekawy aromat. Można je zrobić łatwo i szybko a na pewno będą ciekawym prezentem dla kogoś bliskiego ;)

10 łyżek mleka w proszku

1 łyżka kakao

1,5 łyżki cukru pudru

6 łyżek mleka

30 g wiórków kokosowych

40g wafelków w czekoladzie

30g orzechów włoskich, rozdrobnionych w blenderze

50g gorzkiej czekolady startej na tarce

10 kropli aromatu czekoladowego

200g gorzkiej czekolady

Przygotowanie:

Wszystkie składniki ( z pominięciem 200g gorzkiej czekolady) mieszamy przy użyciu miksera, można również łyżką drewnianą ale będzie to wymagało troszkę więcej wysiłku ;) . Masę wstawiamy na 30 minut do lodówki aby bardziej się ścięła.

W tym czasie roztapiamy 200g czekolady w kąpieli wodnej.

Wyjmujemy masę pralinkową z lodówki i formujemy z niej kulki, które następnie maczamy w roztopionej czekoladzie. Wykładamy na papier do pieczenia do czasu, aż czekolada stwardnieje.

Z podanej porcji wychodzi około 17 czekoladek… Smacznego:)

 

3

Pralinki kokosowe

 

 

Pralinki tylko dla kochających baaardzo dużo słodyczy ;) Mocno mleczne i kokosowe dzięki użyciu aromatu kokosowego ( trudno dostać w sklepie, ja używam zamówionego przez internet) oraz wiórków. Dodanie likieru Malibu równoważy smak ;) Dla dzieci można pominąć dodatek alkoholu…

10 łyżek mleka w proszku ( ja użyłam odtłuszczonego ale może być również pełne)

2 łyżki cukru pudru

6 łyżek mleka

1 łyżka Malibu

30g wiórków kokosowych

40g wafelków w czekoladzie

10 kropli aromatu kokosowego

200g mlecznej lub gorzkiej czekolady

Przygotowanie:

Wszystkie składniki ( bez czekolady) mieszamy za sobą przy pomocy miksera. Jeśli masa jest zbyt rzadka, można dosypać trochę więcej mleka w proszku. Następnie wstawiamy ją na około 30 minut do lodówki aby zgęstniała.

Po tym czasie z masy formujemy niewielkie kulki ( uwaga: masa może troszkę lepić się do rąk, polecam więc zwilżyć je wodą) i wstawiamy ponownie do lodówki.

W tym czasie roztapiamy czekoladę w kąpieli wodnej. Kuleczki obtaczamy w czekoladzie i pozostawiamy na papierze pergaminowym do czasu, aż czekolada „stężeje”. Polecam użycie jednak czekolady gorzkiej- ja użyłam mlecznej i pralinki były zdecydowanie zbyt słodkie.

Z podanej porcji wychodzi około 17 czekoladek. Smacznego :)

 

1

Pralinki orzechowe z żurawiną

 

Pralinki wymagające dość dużo cierpliwości… Która się opłaca :) Swój piękny wygląd zawdzięczają użyciu przy ich przygotowaniu silikonowych foremek w kształcie serduszek. Polecam zainwestowanie w nie bo efekt jest urzekający…

200g gorzkiej czekolady

25g orzechów włoskich

30g suszonej żurawiny

30g wiórków kokosowych

32g cukru waniliowego

75g masła

Przygotowanie:

Gorzką czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej- ja stawiam metalową miskę nad garnkiem z wrzącą wodą i mieszam drewnianą łyżką aż do rozpuszczenia. Silikonowe foremki chłodzimy przez 5min po czym smarujemy je czekoladą przy użyciu pędzelka. Po około 10 minutach smarujemy foremki drugą warstwą czekolady i ponownie chłodzimy.

W tym czasie robimy nadzienie do pralinek: masło w temperaturze pokojowej ucieramy z cukrem waniliowym na puszystą masę. Rozdrobnione w blenderze orzechy oraz pokrojoną żurawinę z wiórkami dodajemy do masła i dokładnie mieszamy. Masę wkładamy do lodówki na około 30 min.

Po tym czasie wyjmujemy foremki do czekoladek z lodówki i napełniamy je do 3/4 wysokości nadzieniem. Masę smarujemy resztką roztopionej czekolady. Foremkę ponownie wstawiamy do lodówki- już po ok 10 min pralinki łatwo wyskakują z foremki.

Oczywiście czekoladki przygotować możemy również bez użycia silikonowej formy. Nadzienie w takim wypadku formujemy w kulki i obtaczamy w roztopionej czekoladzie.

Z podanych składników wyszło mi 15 czekoladek. Smacznego ;)