Desery

Śliwki pod kruszonką z ciastek zbożowych

Witajcie : )

Zapraszam Was na najprostszy deser świata. Szkoda tracić czasu na rozpisywanie się – bierzcie się do roboty :) Potrzebujecie tylko masło, śliwki i ulubione ciasteczka zbożowe : ) Mam nadzieję, że będzie Wam smakowało.

Podany przepis pozwala na przygotowanie dwóch porcji (naczynia do zapiekania mają średnicę około 12 cm)

8 śliwek

220 g ciasteczek zbożowych

50 g masła

Przygotowanie:

Śliwki dokładnie myjemy, osuszamy i kroimy na pół. Układamy na dnie naczynia żaroodpornego skórką do dołu (ważne, żeby śliwki były dość dojrzałe – jeśli nie są, możecie je podsmażyć na patelni przed zapieczeniem po to, aby nie były zbyt twarde).

Masło roztapiamy w garnuszku na niewielkim ogniu, studzimy. Ciasteczka kruszymy przy pomocy blendera. Mieszamy ciasteczka i masło. Kruszoną posypujemy śliwki. Zapiekamy 10-15 minut w 180 stopniach*, aż do lekkiego zbrązowienia kruszonki.

*Piekę w piekarniku elektrycznym, w opcji pieczenia góra i dół, bez termoobiegu.

Brzoskwinie i śliwki w białym winie pod bezą

Witajcie : )

Ten post powstawał nie bez problemów – mimo, że deser przygotowałam już kilka dni temu, wciąż brakowało mi czasu aby go wstawić. Kiedy wczoraj zabrałam się do tego, blog odmówił posłuszeństwa. Teraz piszę do Was z kawiarni, popijając pyszne latte i dziękując za wynalazek, którym jest wi-fi : )

Deser jest bardzo prosty w przygotowaniu, wręcz ekspresowy. Jego smak jednak może nie przypaść każdemu do gustu – ponieważ beza jest bardzo słodka, postanowiłam „zaostrzyć” smak deseru dodając do owoców białego wytrawnego wina. Nie jest więc dobry dla dzieci, jednak jeśli pominiecie alkohol, będzie idealny na weekendowy szybki podwieczorek : )

Podany przepis pozwala na przygotowanie 2 porcji

8 śliwek

2 brzoskwinie

1/2 szklanki białego wytrawnego wina

1 łyżeczka brązowego cukru

1 łyżka masła

2 białka

3 łyżki cukru pudru

ziarenka z 1/2 laski wanilii

Przygotowanie:

Śliwki i brzoskwinie dokładnie myjemy, osuszamy i kroimy – śliwki na połowę, brzoskwinie w kawałki wielkości połówki śliwki). W niewielkim garnku rozpuszczamy łyżeczkę masła, podsmażamy na nim owoce z łyżeczką brązowego cukru. Następnie dolewamy pół szklanki białego wytrawnego wina, zmniejszamy ogień pod garnuszkiem i gotujemy aż do odparowania znacznej części płynu. Studzimy (jeśli zostanie zbyt dużo soku, owoce odcedzamy). Równomiernie rozkładamy na dnie naczynek żaroodpornych (u mnie o średnicy 12 cm).

Białka ubijamy ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania wsypujemy cukier puder i dokładnie mieszamy (przy pomocy miksera). Bezę rozkładamy na owocach (użyłam końcówki do dekorowania w kształcie gwiazdki).

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Podpiekamy owoce z bezą około 3 minuty, aż do lekkiego zarumienienia bezy*. Podajemy jeszcze ciepłe : )

Smacznego : )

* Piekę w piekarniku elektrycznym, w opcji pieczenia góra i dół, bez termoobiegu.

Desernik jagodowy na spodzie z kruszonych ciastek owsianych

Witajcie : )

U Was też takie upały? Ten gorąc skutecznie odstrasza mnie do piekarnika. Szkoda jednak nie wykorzystać bogactwa owoców, dostępnych o tej porze roku. Muszę się przyznać, że to mój pierwszy sernik na zimno. Nie wiem dlaczego tak długo się do niego zbierałam. Być może dlatego, że u mnie w domu rzadko pojawiał się na stole.

Teraz mogę tylko żałować, że po ten przepis nie sięgnęłam wcześniej. Desernik jest cudowny – aksamitny, delikatny. Uwielbiam jagody, jeśli jednak macie ochotę, możecie zastąpić je malinami lub innymi owocami : )

Przepis wykonałam w formie do tarty o średnicy 24 cm o dość wysokim rancie.

250 g ciastek owsianych z czekoladą

50 g masła

250 g mascarpone

400 g jogurtu greckiego

1/2 szklanki cukru pudru

1 i 1/2 łyżki żelatyny

200 g + 200 g jagód

1 opakowanie galaretki o smaku owoców leśnych

 

Przygotowanie:

Przygotowanie desernika rozpoczynamy od ciasteczkowego spodu. Masło rozpuszczamy na niewielkim ogniu. Ciasteczka drobno kruszymy wałkiem lub przy pomocy blendera. Mieszamy ciasteczka z masłem. Dno formy wysmarowujemy delikatnie masłem. Równomiernie rozkładamy masę ciasteczkową, wyrównujemy i schładzamy przez 30 minut w lodówce.

W tym czasie przygotowujemy masę serową. Żelatynę rozpuszczamy w 1/2 szklanki gorącej wody, schładzamy. Mascarpone mieszamy z jogurtem, dodajemy cukier puder (nie trzeba używać miksera, wystarczy zrobić to przy pomocy łyżki). 200 g jagód rozgniatamy widelcem. Zrobiłam to niezbyt dokładnie, aby w masie serowej pojawiły się też całe owoce. Jagody mieszamy z serem i jogurtem. Następnie wlewamy ostrożnie żelatynę uważając, aby masa się nie ścięła. Masę wylewamy na ciasteczkowy spód, wyrównujemy i schładzamy w lodówce około 2 godzin.

Galaretkę przygotowujemy według przepisu na opakowaniu z tą różnicą, że zamiast 500 ml wody, używamy około 400. Galaretkę studzimy. 200 g jagód wykładamy na wierzchu masy serowej, delikatnie pokrywamy je galaretką i schładzamy w lodówce około 2h.

Smacznego : )

Truskawki pod migdałowym koglem moglem

Witajcie : )

Pamiętacie jeszcze z dzieciństwa smak tego jajecznego przysmaku ? Ja uwielbiałam go i zajadałam niepokojąco często : P być może dlatego do teraz muszę zmagać się z dodatkowymi kilogramami : )

Ten deser jest połączeniem owocowego smaku i niezwykłej lekkości. Jest bardzo słodki, jednak po jego zjedzeniu poczujecie się z pewnością lżej, niż po skosztowaniu niejednego ciasta. Ja uwielbiam połączenie truskawek i migdałów, dlatego wykorzystałam go po raz kolejny. Jeśli nie jesteście zwolennikami migdałowego smaku, z powodzeniem możecie je pominąć.

Według mnie jest to idealny deser na coraz cieplejsze dni – lekki, smaczny, bardzo prosty i niezwykle szybki w przygotowaniu : )

Podany przepis pozwala na przygotowanie jednej dużej porcji, która wystarczy nawet dla dwóch osób : )

400 g świeżych truskawek

50 g migdałów w płatkach

1 jajko (żółtko i białko osobno)

szczypta soli

4 łyżki cukru

Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Truskawki myjemy, osuszamy i odcinamy szypułki. Układamy na dnie niewielkiego naczynia do zapiekania.

Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodajemy połowę cukru i miksujemy, aż do roztarcia kryształków cukru. Żółtka ucieramy z pozostałym cukrem przez około 4 minuty (aż zdecydowanie zjaśnieją oraz cukier zostanie roztarty). Białka delikatnie łączymy z żółtkami, dodajemy płatki migdałów. Piankę równomiernie rozkładamy na truskawkach.

Zapiekamy 8-10 minut w 200 stopniach * (cały czas kontrolujcie zapikanie, aby wierzch się nie przypalił). Deser podajemy jeszcze ciepły : )

Smacznego : )

* Piekę w piekarniku elektrycznym, w opcji pieczenia góra i dół, bez termoobiegu.

Suflet czekoladowy i truskawki smażone z czerwonym winem

Witajcie : )

Dzisiejszy post miał powstać o bardziej ludzkiej porze, ze względu jednak na moje zobowiązania fotograficzne i nie tylko, staram się jak mogę nie zaniedbywać bloga : ) Zapraszam Was więc na mój pierwszy suflet : )

Bardzo bałam się tego pierwszego razu, jednak okazało się, że niepotrzebnie. Z pewnością nie jest to jeszcze suflet idealny, jednak dla mnie, jako ten pierwszy, zawsze będzie wyjątkowy.

Przepis postanowiłam dopełnić truskawkami smażonymi na niewielkiej ilości masła, z dodatkiem brązowego cukru oraz odrobiny wina. Dzięki dodaniu wina, owoce zyskały ciekawy smak i aromat… Mam nadzieję, że Wam również się spodoba !

Podany przepis pozwala na przygotowanie dwóch porcji.

Suflet:

50 g gorzkiej (użyłam mlecznej) czekolady

50 g masła

1 jajko (białko i żółtko osobno)

2 łyżki brązowego cukru

1 łyżka mąki pszennej

szczypta soli

Truskawki smażone:

250 g truskawek

1 łyżka masła

1 łyżka brązowego cukru

1/3 szklanki czerwonego wina

Przygotowanie:

Czekoladę i masło roztapiamy w kąpieli wodnej (w miseczce nad garnuszkiem z gotującą się wodą). Po dokładnym połączeniu, studzimy.

Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Żółtka ucieramy do białości z brązowym cukrem (robimy to dość długo, by dokładnie rozetrzeć cukier). Do utartych żółtek, wciąż miksując, cienkim strumieniem wlewamy czekoladę z masłem. Mieszamy aż do połączenia. Następnie dodajemy pianę z białek i mieszamy już bardzo delikatnie, bez użycia miksera.

Masę wlewamy do kokilek, wcześniej delikatnie wysmarowanych masłem. Pieczemy 12-14 minut w 190 stopniach* (ważne, by wierzch był ścięty a środek jeszcze płynny).

W czasie pieczenia sufletów przygotowujemy truskawki. Owoce dokładnie myjemy i osuszamy, kroimy na połówki (większe owoce na ćwiartki). Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła, wrzucamy truskawki i krótko podsmażamy. Dodajemy brązowy cukier oraz wino, smażymy na niewielkim ogniu, aż do zredukowania płynu (truskawki nie powinny się rozpaść). Odstawiamy.

Jeszcze ciepły suflet podajemy z truskawkami.

Smacznego :)

Jabłka pod kruszonką z płatków owsianych i mąki pełnoziarnistej

Ten deser niekoniecznie musi być deserem : ) Może być śniadaniem lub kolacją w pochmurny zimowy wieczór. Szybki w przygotowaniu, bardzo słodki i lepszy niż szarlotka- bo to szarlotka dla tych, którzy od zawsze wygrzebywali z niej tylko jabłka (to dla Ciebie mamo ;p).

Przepis ten jest dostępny na wielu blogach i każdy bloger ma swoją własną recepturę… ja dziś dzielę się z Wami swoją:)

Przepis pozwala na przygotowanie 1 dużej porcji lub 2 mniejszych

3 dość twarde i soczyste jabłka

1/2 łyżki cukru brązowego

2 łyżki suszonych wiśni (lub żurawiny, rodzynek)

1 łyżka masła

1/2 łyżeczki cynamonu

szczypta gałki muszkatołowej

Kruszonka:

2 łyżki mąki pełnoziarnistej

1 i 1/2 łyżki płatków owsianych

1 łyżka brązowego cukru

1 i 1/2 łyżki masła

Przygotowanie:

Jedno jabłko ścieramy na tarce o dużych oczkach (wraz ze skórką) . Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła, dodajemy jabłko, zasypujemy cukrem, cynamonem i gałką. Smażymy około 2 minuty uważając, aby jabłka się nie przypaliło.

Pozostałe dwa jabłka kroimy w kostkę (niezbyt drobną). Wrzucamy na patelnię, dodajemy suszone wiśnie i smażymy jeszcze około 5 minut (aby jabłka lekko zmięły, ale nie rozpadły się).

Roztapiamy masło na kruszonkę w niewielkim garnuszku. Gdy będzie płynne, dosypujemy mąkę, cukier, płatki owsiane i mieszamy tak, aby powstały małe grudki.

Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni. Do naczynia żaroodpornego wkładamy jabłka, posypujemy kruszonką. Pieczemy 15-20 minut aż wierzch będzie lekko brązowy.

Najlepiej jeść jeszcze ciepłe:))

Smacznego : )

 

Mus z białej czekolady z prażonymi migdałami i konfiturą malinową

Czasem i weekendy mogą być nieudane. Zabiegane, bez czasu na odpoczynek, naładowania baterii na kolejne dni. I jeszcze ta straszna jesień, taka bura, bez słońca. Też tak czujecie?

Dla tych, którzy także potrzebują Słodkiego Pocieszyciela, jest ten deser. Bardzo słodki, bardzo prosty i bardzo pyszny. Nie sprawi, że Wasze problemy przestaną istnieć, ale cóż… wszystkim należy się trochę rozpusty :)

Z podanego przepisu wyszło mi 6 porcji jak na zdjęciu (lub 6 niewielkich szklaneczek)

400g białej czekolady

75g masła

300ml śmietanki 36%, dobrze schłodzonej

7 białek

szczypta soli

150g płatków migdałów, lekko podprażonych na suchej patelni

ewentualnie: 250g konfitury malinowej

Przygotowanie:

Czekoladę rozpuszczamy z masłem w kąpieli wodnej (w misce umieszczonej nad garnkiem z wrzącą wodą), mieszamy od czasu do czasu i po połączeniu, odstawiamy do przestudzenia (całkowitego, w czasie studzenia także mieszamy co jakiś czas).

Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. W osobnym naczyniu ubijamy na sztywno śmietanę.

Białko partiami (po jednej łyżce) dodajemy do śmietany, delikatnie mieszamy. Następnie partiami dodajemy masę z białej czekolady, postępujemy tak samo jak z białkiem (bardzo delikatnie, by puszysta masa nie opadła).

Na koniec wsypujemy 100g prażonych migdałów (50g zostawiamy do dekoracji), mieszamy bardzo delikatnie.

W każdej szklaneczce na dnie układamy łyżkę lub dwie konfitury malinowej*. Na to układamy mus z białej czekolady. Posypujemy prażonymi migdałami.

Schładzamy w lodówce minimum 2-3h, podajemy.

Smacznego ;)

*według mnie konfitura malinowa jest dobrym dodatkiem, ponieważ przełamuje jednostajny, lekko mdły smak białej czekolady.

 

 

Miseczka i serwetka wykorzystane do zdjęć pochodzą ze sklepu Bottega Concept Store :)

Deser z ananasem i wiórkami kokosowymi

Wielkimi krokami zbliża się lato- czas, kiedy nie chcemy używać piekarnika a ze słodkości wybieramy zazwyczaj lody. Warto próbować jednak wciąż czegoś nowego. Ten deser ma wiele zalet- jest bardzo prosty i szybki w wykonaniu, ma bardzo ciekawy smak. Nie jest tani, warto jednak od czasu do czasu podarować sobie odrobinę tropikalnej słodyczy. Polecam użyć do tego smakołyku ananasa świeżego, jest o wiele smaczniejszy od tego z puszki.

Polecam ;)

Podane proporcje pozwalają na przygotowanie dwóch deserów.

400g świeżego ananasa, pokrojonego w kawałki

2 łyżki brązowego cukru

3 łyżki wiórków kokosowych

1 łyżka malibu

250g serka mascarpone

2 łyżki cukru pudru

nasiona z 1/2 laski wanilii

Przygotowanie:

Rozgrzewamy suchą patelnie, wsypujemy ananasa i cukier brązowy,wlewamy malibu, całość dusimy aż do puszczenia soków, co jakiś czas mieszając (zajmuje to około 5-10 minut, zależnie od tego, o jakiej twardości owoce lubimy). Następnie ananasa odsączamy z nadmiaru soku, studzimy.

Mascarpone ucieramy z cukrem pudrem i wanilią.

Ostudzone owoce mieszamy z uprażonymi na suchej patelni wiórkami kokosowymi. Przygotowujemy naczynka na desery. W każdym z nich układamy najpierw mascarpone, na to ananasa.

Wkładamy do lodówki na około 2 godziny. Podajemy schłodzone.

Smacznego ;)

Mini serniczki z rabarbarem i truskawkami

Są takie dni letnie, kiedy nie chce się używać piekarnika z oczywistych powodów ;) Mini serniczki to deser szybki, delikatny, niezbyt słodki i bardzo bardzo efektowny. Możecie podać je w dowolnych naczyniach z przezroczystego szkła np. kieliszkach do wina. Polecam wypróbowanie przepisu teraz, w sezonie pięknie pachnącym rabarbarem.

Przepis na dwa serniczki, dla dwóch osób ;)

200g rabarbaru

100g truskawek

250g mascarpone

2 łyżki brązowego cukru

1 łyżka cukru pudru

6 ciasteczek owsianych ( lub dowolnych, ulubionych)

Przygotowanie:

Rabarbar obieramy z błonek zewnętrznych przy pomocy nożyka. Dokładnie go myjemy, osuszamy na papierowym ręczniku i kroimy na kawałki wielkości mniej więcej 1cm.

Truskawki myjemy, odcinamy szypułki i kroimy na pół.

Suchą patelnie rozgrzewamy, wsypujemy rabarbar i truskawki, zasypujemy 2 łyżkami brązowego cukru. Zmniejszamy płomień i gotujemy owoce aż zmiękną, stworzą syrop właściwie bez widocznych kawałków owoców (około 15- 20 minut), co jakiś czas mieszając. Studzimy.

Mascarpone ucieramy z cukrem pudrem na puszystą masę- około 2 minuty (można dać więcej cukru, jeśli ktoś ma ochotę). Ciasteczka owsiane kruszymy, niezbyt drobno.

W naczyniach z jasnego szkła układamy warstwowo: ciasteczka, serek, owoce, serek, ciasteczka ;) lub w jakiej kolejności lubicie.

Schładzamy minimum godzinę w lodówce i podajemy.

Smacznego ;)

 

plac2

Placki z jabłkami albo jabłka w cieście ; )

Czasem mam takie dni, że zamiast normalnego obiadu wolę takie placuszki, jednak jeśli wolicie- placuszki te mogą być podane na deser lub podwieczorek.Zawsze używam jabłek odmiany ligol, jednak jeśli macie inne ulubione- wybór należy do Was ( nie polecam tylko jabłek zbyt miękkich). Świetnie smakują posypane cukrem pudrem, z konfiturą lub polane syropem klonowym. Zasmakują nie tylko dzieciom, niejednemu z Was przypomną smak dzieciństwa. Mi takie placuszki zawsze robiła babcia.

Polecam ;)

Z podanej porcji wyszło mi 10 placuszków jednak to nie mało, ja najadam się czterema, takie są syte

; )

100g mąki

1 jajko

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki cynamonu (jeśli lubicie)

150ml mleka

2 łyżki cukru pudru (lub słodzik, cukier brązowy, fruktoza)

2 łyżki stopionego masła

2 jabłka

sok wyciśnięty z 1/2 cytryny

Przygotowanie:

Jabłka obieramy i kroimy w plastry, wycinamy gniazda nasienne. Skrapiamy sokiem z cytryny.

Do miski wsypujemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia, cukier i cynamon. Wszystko razem mieszamy. W garnuszku roztapiamy 2 łyżki masła i pozostawiamy do lekkiego przestudzenia.

Do mąki wbijamy jajko, wlewamy mleko i masło. Wszystko dokładnie mieszamy ( nie trzeba używać miksera, wszystko ładnie wymiesza się łyżką) aż do momentu, w którym nie będzie już grudek.

Ciasto pozostawiamy na 15 minut. Po tym czasie jeszcze raz mieszamy.

Patelnie teflonową dobrze rozgrzewamy a następnie skręcamy płomień do połowy. Każdy plasterek jabłka maczamy dokładnie w cieście i kładziemy na patelni ( nie trzeba natłuszczać patelni, placuszki nie przywierają*).

Smażymy aż do uzyskania brązowego koloru a następnie przekręcamy na drugą stronę i robimy tak samo.

Podajemy posypane cukrem pudrem lub podane z cym lubicie; )

*do wszelkiego rodzaju placuszków i naleśników polecam zakupienie dobrej patelni teflonowej. Dzięki niej nie musicie nawet używać tłuszczu do smażenia.

Smacznego;)