Kilka dni temu mama przywiozła mi tarte jabłka od babci i nawet nie zastanawiałam się, w jaki sposób je wykorzystam. Postanowiłam skorzystać ze smaku dzieciństwa i odtworzyć kruche ciasto, jakie robiła dla nas babcia- takie grubsze, nie za słodkie, idealnie komponujące się z kwaśnymi jabłkami. Kruszonkę zaś wzbogaciłam o płatki owsiane. Nigdy tego nie robiłam ale teraz już wiem, że z tego patentu skorzystam nie raz- ta kruszonka jest pyszna :)

Przepis przygotowałam w kwadratowej formie o boku 25cm

Kruche ciasto:

400g maki pszennej

150g zimnego masła

100g cukru

4 żółtka

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

1 czubata łyżka kwaśnej śmietany

Tarte jabłka

1kg jabłek (zważone już bez skórki i gniazd nasiennych)

2 łyżki cukru

+cynamon (według uznania)

Kruszonka:

60g masła

3 łyżki cukru

2 łyżki płatków owsianych (górskich)

4 łyżki mąki

Przygotowanie:

Przygotowujemy ciasto kruche- mąkę przesiewamy, łączymy z proszkiem do pieczenia i cukrem. Robimy dołek i dodajemy żółtka, kwaśną śmietanę  oraz posiekane zimne masło. Wszystko wyrabiamy na kruche ciasto (najpierw rozcieramy grudki masła palcami a następnie szybko wyrabiamy jednolite ciasto). Formujemy z niego kulę, owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na 30 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni. Dno formy do pieczenia wykładamy papierem. Kruche ciasto równomiernie rozkładamy na dnie formy (nie powinno lepić się do palców) a następnie nakłuwamy widelcem. Podpiekamy 10 minut a następnie odstawiamy do lekkiego przestudzenia.

Jabłka obieramy ze skórki i usuwamy gniazda nasienne. Ścieramy na tarce o dużych oczkach. Zasypujemy cukrem i ewentualnie cynamonem. Odstawiamy na 30 minut, aby jabłka puściły sok. Gdy ten czas upłynie, zlewamy część soku (niektórzy zlewają cały sok ale ja tak nigdy nie robiłam, aby jabłka nie były zbyt suche).

Na podpieczony spód sypiemy trochę bułki tartej. Na wierch równomiernie rozkładamy masę jabłkową.

Przygotowujemy kruszonkę. W garnuszku na niewielkim ogniu roztapiamy masło. Gdy będzie już płynne, zdejmujemy z ognia i wsypujemy cukier, płatki owsiane oraz mąkę (polecam Wam wsypywać mąkę po łyżce, ponieważ może okazać się, że już po 3 łyżkach masa będzie grudkowata a wtedy nie ma potrzeby dodawania już mąki). Kruszonkę równomiernie rozkładamy na jabłkach.

Pieczemy 50 minut w 180 stopniach (piekę w piekarniku elektrycznym, w opcji pieczenia góra i dół, bez termoobiegu). Po upieczeniu studzimy i dopiero po całkowitym wystudzeniu zdejmujemy obręcz formy.

Przed podaniem można posypać cukrem pudrem:)

Smacznego :)