Są już jagody :) Gdy dokonałam tego odkrycia na pobliskim straganie warzywnym od razu wiedziałam, że nie ma lepszego połączenia niż ciasto drożdżowe i jagody :) Smak i zapach tego ciasta bardzo kojarzy mi się z dzieciństwem, wpadłam więc na pomysł, że na blogu powinna powstać nowa kategoria : „Smaki dzieciństwa”. A jakie są Wasze smaki dzieciństwa??

Ciasto zostało upieczone w blaszce o boku 25 cm, dlatego jest takie wysokie.

Zaczyn:

40g świeżych drożdży

1/2 szklanki ciepłego mleka

1/2 szklanki mąki

1 łyżka cukru

Składniki na ciasto:

3 szklanki mąki pszennej

1/2 szklanki cukru

1/2 szklanki letniego mleka

1/4 kostki masła roztopionego i przestudzonego

1 jajko + 1 żółtko

16g cukru waniliowego

250g jagód

Kruszonka:

200g mąki pszennej

100g cukru

16g cukru waniliowego

125g masła, roztopionego

Przygotowanie:

Przygotowanie ciasta rozpoczynamy od zaczynu. Drożdże rozdrabniamy w misce, wsypujemy mąkę i cukier i zalewamy letnim mlekiem. Całość mieszamy i odstawiamy pod przykryciem aż do podwojenia objętości (około 30 minut).

Po tym czasie do zaczynu dodajemy pozostałe składniki ciasta (bez jagód oczywiście). Wyrabiamy miękkie i elastyczne ciasto. Pozostawiamy do wyrośnięcia na około godzinę.

W tym czasie przygotowujemy kruszonkę. W garnuszku roztapiamy masło, wsypuejmy mąkę i cukry, całość mieszamy i odkładamy do przestudzenia.

Formę do drożdżówki wykładamy papierem do pieczenia. Równomiernie rozkładamy w niej ciasto ( aby ciasto nie lepiło się do rąk, posypujemy je mąką lub delikatnie zwilżamy wodą). Na ciasto wysypujemy równomiernie najpierw jagody a następnie kruszonkę. Pozostawiamy jeszcze na 30 minut pod przykryciem do wyrośnięcia.

W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Pieczemy przez 40-45 minut ( piekę w piekarniku elektrycznym, w opcji pieczenia góra i dół, bez termoobiegu) do tzw. „suchego patyczka”* i do momentu, w którym kruszonka delikatnie się zezłoci.

Studzimy a następnie kroimy. Najlepiej smakuje z herbatą lub szklanką mleka :)

Smacznego:)

* metoda ta polega na tym, że sprawdzamy wypieczenia ciasta zanurzając w nie patyczek od np. szaszłyków. Jeśli po wyjęciu będzie suchy oznacza to, że ciasto jest dostatecznie wypieczone.