Chleb o dominującym smaku maku, dla miłośników tego dodatku. Jest dość zwarty w strukturze jednak nie zachowuje świeżości przez długi czas. Warty wypróbowania, jednak na moim stole nie będzie gościł zbyt często, jego smak i aromat są zbyt dominujące.

Nie mniej jednak, oczywiście polecam ;)

Z podanej porcji wychodzi jeden niewielki bochenek.

200g mąki pszennej chlebowej

100g mąki pszennej żytniej

200g mąki graham

1 łyżeczka soli

400 ml ciepłej (ale nie gorącej) wody

10g świeżych drożdży

50g niebieskiego maku

30g siemienia lnianego

Woda do posmarowania chleba, szczypta maku do posypania chleba

Przygotowanie:

Wszystkie składniki ciasta mieszamy w misce i starannie wyrabiamy rękami przez około 10 minut, aż ciasto będzie gładkie i nie będzie lepić się do rąk.

Formujemy kule, umieszczamy w misce wysypanej mąką. Przykrywamy lnianą ściereczką i umieszczamy w ciepłym miejscu na około 1 godzinę.

Ciasto zagniatamy jeszcze raz, formujemy bochenek (okrągły lub podłużny) i umieszczamy na blasze, wyłożonej pergaminem. Pozostawiamy pod przykryciem jeszcze na 30 minut.

Nagrzewamy w tym czasie piekarnik do 200 stopni Bochenek nacinamy ( mój ma taki śmieszny kształt, ponieważ na jego powierzchni nacięłam go w kratkę). Delikatnie skrapiamy go wodą i posypujemy makiem.

Pieczemy przez 50 minut. Chleb jest gotowy, gdy uderzony w spód, wydaje głuchy dźwięk.

Smacznego ;)