To chyba najlepszy chleb żytni, jaki jadłam. Jest dość ciężki, zwarty i bardzo łatwo się kroi i nie kruszy, nawet kolejnego dnia. Długo zachowuje świeżość, u nas nawet przez trzy dni był świeży i mięciutki. Ma bardziej wyrazisty smak i aromat. Polecam dla spróbowania, nawet jak ktoś nie jest przekonanmy do tego typu pieczywa ;)

200g mąki pszennej pełnozairnistej

300 g mąki żytniej chlebowej

1 łyżeczka soli

400 ml ciepłej wody

10g świeżych drożdży

50g pestek słonecznika

woda do posmarowania chleba i pestki słonecznika lub płatki żytnie do posypani bochenka.

Przygotowanie:

Wszystkie składniki ciasta mieszamy w misce i starannie wyrabiamy rękami, przez około 10 minut.

Następnie przykrywamy je ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 50 minut, aż ciasto podwoi swą objętość.

Formujemy podłużny bochenek, wykładamy na blaszkę obłożoną papierem do pieczenia. Wierzch chlebka nacinamy delikatnie nożem, kropimy wodą i posypujemy ziarenkami lub płatkami.

Pieczmy 45 minut w 200 stopniach.

Smacznego ;)